Kraj pochodzenia ziarna: Etiopia / Honduras
Region: Sidama / Santa Barbara
Farma: Nguisse Kayimo / Javier Fernandez
Obróbka: Natural / Fermented Honey
Położenie upraw: 2050 / 1600 m n.p.m.
Ocena w cuppingu: 87 / 100 pkt
O FARMIE I PRODUCENCIE KAWY
Nguisse to jeden z tych producentów, dla których uprawa kawy jest czymś więcej, niż randomowym agro-zajęciem. Dla wielu Etiopczyków kawa to symbol, narodowa duma i styl życia – do tego grona z pewnością zalicza się finalista zeszłorocznego Cup of Excellence! Jego niewielka farma o wielkości ok. 8 hektarów położona jest w, naszym zdaniem, najlepszym pod względem potencjału jakościowego regionie Bensa. Uprawy sięgają tu grubo powyżej 2000 metrów nad poziomem morza i zazwyczaj są wyselekcjowanymi, pojedynczymi odmianami botanicznymi.
Javier to syn Dona Andresa, producenta, które kawy gościliśmy już w brązowych słojach. Jego farma jest tuż za rogiem, a z tarasu stacji myjącej rozciąga się tak niezwykły widok na dolinę i jezioro Yojoa, że gdyby Bill Gates odwiedził to miejsce, właśnie ten landszaft byłby znany na cały świat z windowsowego pulpitu. Rodzina Fernandezów (bo jest jeszcze drugi syn, Nahun!) nie boi się zabawy z processingiem i dzięki odważnym eksperymentom, rok w rok dostarcza jedne z najlepszych lotów w całej Santa Barbara. Jest to opinia, nie fakt. Ale też fakt.
O OBRÓBCE ZIAREN KAWY NA FARMIE
Mamy tu blend 66-34. Etiopia była procesowana jako natural – suszenie kawowych pestek w całym owocu. Świeżo zebrane wiśnie przechodzą wstępną selekcję, podczas której odrzucane są te z defektami. Następnie rozrzucane są po tzw. afrykańskich łóżkach – długich, ciągnących się nieraz przez kilkadziesiąt (!) metrów stołach o podszyciu z siatki, co pozwala na równy obieg powietrza w ciągu całego procesu, a w rezultacie homogeniczne suszenie. Całość trwa, w zależności od pogody, od 25 do 30 dni.
Natomiast lot od Javiera to dłużej przefermentowany honey – wiśnie przed depulpingiem fermentowały 96 godzin w tanku, dopiero później zostały rozrzucone do suszenia z grubą warstwą miąższu. Ta technika wyciągnęła z kawy więcej głębokich, owocowo-winnych nut.
OPINIA ROASTER’A
Oto nasz pomysł na to espresso: stworzyliśmy profil palenia, który pokazuje piękne, typowe dla wysokiej jakości etiopskich kaw nuty kwiatów i owoców, lecz w tym samym czasie oferuje na drugą nóżkę całkiem sporo czekoladowo-deserowej głębi, która równoważy również kwasowość i nadaje filiżance balansu. W efekcie, niezależnie czy zaparzysz to w ekspresie kolbowym, kawiarce, czy nawet przelewowo, otrzymasz pełną, krągłą i złożoną kawę, z utrzymującym się długo lepkim posmakiem!
Przechowywać w suchym i chłodnym miejscu.






